Bądź na bieżąco
Newsletter

Tylko powiadomienia o nowych przygodach. Zapisz się i bądź na bieżąco. W każdej chwili można się wypisać :-)

Tatry wysokie — szlaki i atrakcje dla śmiałków

Tatry wysokie – szlaki i atrakcje dla śmiałków

Tatry

Wspinaczka na Prawe Żebro – Skrajny Granat 

A do czego się będziemy przypinać w trakcie pokonywania Prawego Żebra? Do diabelnie ciekawych artefaktów: od spitów i haków przez “pancerne” stanowiska, aż po dające dużo frajdy zjazdy.

Tatry

Płyty, filary i kominy – formacje skalne w Tatrach 

Choć obrabiane przez Matkę Naturę i niepolerowane ręką człowieka, to jednak niektóre płyty są niemal jak lustro. Inne zaś cechują się drobnymi wgłębieniami lub występowaniem krawądek, a jeszcze inne mają dobre klamy, za które można solidnie chwycić.

Tatry

Wspinaczka drogą Stanisławskiego V- na szczyt Kościelca 

Wybijamy się (niczym z trampoliny) na tej półce skalnej, rozpoczynając tym samym drugi wyciąg. Parę chwil później, ów nieszczęsny trawers objawia się nam w całej rozciągłości. Nieszczęsny, bo wiadomo, co najmniej o jednym doświadczonym górołazie, którego życie przedwcześnie dobiegło końca w tym właśnie miejscu

WIĘCEJ PRZYGÓD

Tatry wysokie to z pewnością najbardziej rozpoznawalne pasmo gór w Polsce. Są częścią Tatr Wschodnich oraz częścią łańcucha górskiego Karpat. Po stronie polskiej najwyższym szczytem są Rysy (2499m n.p.m.). Po słowackiej dumnie wywyższa się Gerlach (2655m n.p.m.) będący zarazem najwyższym szczytem Tatr. Wschodnie pasmo tworzą jeszcze tatry Bielskie z najwyższym szczytem Hawrań (2152m n.p.m.).

Tatry zachodnie to nieco niższe góry. Po stronie słowackiej najwyższym szczytem jest Bystra (2248m n.p.m.). Po rodzimej stronie granicy Starorobociański Wierch (2176m n.p.m.).
Stolicą polskich Tatr jest Zakopane. Miasto, którego nikomu nie trzeba bliżej przedstawiać. Oblegane zarówno w lecie, jak i zimie. Tłumnie odwiedzane przez turystów z całej Europy i Rosji. Często zadeptane, tłoczne i gwarne, mające jednak swój niepowtarzalny urok.

Tatry — opowieści ze szlaków górskich

Lubię Tatry. Zarówno latem, jak i zimą. Pozwalają odpocząć i zrelaksować się po tygodniu pracy. Stanowią też wyzwanie. Tatry to szlaki dla średnio zaawansowanych, jednak każdy znajdzie tam coś dla siebie. Dla turystów oczekujących więcej ciszy i spokoju proponuję Tatry Słowackie. Tam z pewnością poczujecie siłę i piękno tych wspaniałych gór.

Pamiętajcie, że idąc na jakąkolwiek wyprawę, należy się odpowiednio przygotować. Przyda się mapa Tatr. Warto mieć też ciepłe ubranie, ponieważ w górach warunki atmosferyczne potrafią się szybko zmienić. Nie inaczej jest w Tatrach, gdzie pogoda potrafi spłatać psikusa. Wszystko to masz, Drogi Czytelniku, opisane na stronach tego bloga o górach i Tatrach. Opowiadam tu tez o szlakach w tatrach, zarówno latem, jak i zimą. Wszystko na podstawie doświadczeń własnych i moim spojrzeniem widziane.

Góry Tatry — trasy i opis

Przed wyjściem na tatrzański szlak warto zapoznać się z lokalnymi informacjami. Nawet jeśli jest to szlak w Tatrach dla początkujących, mogą być one chwilowo zamknięte. Warto dowiedzieć się zatem, czy wszystkie szlaki w tarach są otwarte. Zaoszczędzi to rozczarowania, a i pomoże lepiej przygotować się do trasy. Zwłaszcza szlaki zimowe w Tatrach mogą być niedostępne. Choćby ze względu na zagrożenie lawinowe.

No i przyda się aktualna mapa. Mapa Tatr i szlaków górskich w Polsce.
Moje przygody w Tatrach to głównie wspinaczka. Z pewnością jednak każdy znajdzie tu treść, z którą warto się zapoznać. Nic bowiem nie jest lepsze w górach od praktyki.

Opisałem tu kilka tras. Sukcesywnie będzie ich przybywać, ponieważ jest to jeden z moich ulubionych kierunków podróży. Pogodę w górach i szczyty w Tatrach uwieczniam też na zdjęciach, które umieszczam na górskim blogu. Służę też pomocą w wyprawach, często spełniam funkcję przewodnika. Zarówno na szlakach w Tatrach polskich, jak i słowackich.

Tatry – nasze, swojskie, najwyższe i puchem przez większość roku zasypane.

A niekiedy nawet Zakopane.

Po polskiej stronie prawie nie ma czystych form – nawet popularne oscypki są ponoć czymś doprawiane. Wszystko jest “jakieś” lub “czyjeś”: oko jest “morskie”, wierch – “kozi”, a perć – “orla”. Wodogrzmoty należą do Mickiewicza, stawy do Staszica, a żleb do żandarmerii.

Poza tym kolejki – prowadzące nie “do” tylko “na”: na Kasprowy, na Gubałówkę – a w szczególnie tłumne dni – na Giewont i na Krupówki. Wokół tych ostatnich, co i rusz widać budynki na kamiennej podmurówce, z charakterystycznymi dachami. Taki jest styl zakopiański i historyczne zabytki sąsiadujące ze skocznią – rozsławioną przez polskich skoczków. Tamtejszy klimat współtworzony jest też przez oryginalny folklor i gościnność górali pielęgnujących gwarę.

Lokalna biosfera (np. kosodrzewina, kozice a nawet niedźwiedź) jest chroniona (Tatrzański Park Narodowy) i doceniona przez świat (UNESCO). Również i ja regularnie ją honoruję. Jak dotąd m.in. zawracałem na Zawracie, kucharzyłem na Kościelcu i wnosiłem duży worek na Rysy. Urzekające dla oczu są np. Wołowiec, Polana Chochołowska (zwłaszcza usiana krokusami), Granaty, Dolina Pięciu Stawów. Pięknym widokom towarzyszą czyste (w miarę) powietrze, sprawne służby (z TOPR-em na czele) oraz krzywe lampy na deptaku.

Po prostu kocham Tatry 🙂