Bądź na bieżąco

Newsletter

Tylko powiadomienia o nowych przygodach. Zapisz się i bądź na bieżąco. W każdej chwili można się wypisać :-)

Wyprawy w Alpy

Przyroda zachwyca, czterotysięczniki rzucają wyzwanie, a świetna baza turystyczna zapewnia komfort:

PLAY
Alpy

Grossglockner – Wielki dzwonnik, z którym lepiej nie zadzierać 

A oczy spragnione widoków powiodły nas ku najwyższemu szczytu Austrii, Grossglocknera 3798 m n.p.m., górę której nazwa oznacza Wielkiego Dzwonnika Jak tu nie robić różnych min, gdy wieje nam w twarz z przodu lub z boku? Jak nie zadzierać nosa w poszukiwaniu zawietrznej, tak upragnionej gdy wiatr się wzmaga?

Alpy

Triglav – trójgłowy król Słowenii 

Należący do Korony Europy Triglav wbrew swej nazwie (po słoweńsku znaczy to tyle „Trójgłowy”) wcale nie ma trzech wierzchołków. Zasadniczo składa się z dwóch szczytów, a ten wyższy z nich…

PLAY
Alpy

Mala Mojstrovka i powstanie owiec 

Trekking górski nierozerwalnie łączy się z wysiłkiem, doświadczaniem różnej, często zmieniajacej się pogody oraz z podziwianiem. W podróży trzeba karmić oczy – m.in. kolorami nieba, kształtami drzew, strukturą drogi czy…

PLAY
Alpy

Dlaczego chodzę po górach 

(W drodze na Grossglocknera – najwyższy szczyt Austrii) Chodzę po górach, nie po to aby żyć, lecz żeby życia doświadczać. Wydobywać z niego esencję, przeżywać je możliwie najpełniej. W szczególności…

Alpejski łańcuch górski liczy 1200 km, a powierzchnia przekracza 200 tys. km kw. Z grubsza tyle co 2/3 terytorium naszego kraju można uznać za obszary alpejskie. Wierzcie mi – powodów do przeżywania cudownych wrażeń jest tam aż nadto.

Matterhorn (moje marzenie), Grossglockner (Wielki Dzwonnik dmuchał w nas już), czy Mont Blanc (z jednym śpiworem na dwóch) należą do tych najwyższych i najbardziej znanych szczytów. Jeśli jednak nie jesteś fanem kilkudniowej wspinaczki, to zwróć się ku Alpom Julijskim. Asekurowany lonżą podpiętą do stalowej liny, możesz powtórzyć mój wyczyn i mieć radość z wejścia na Triglav. Ewentualnie, na pierwszy raz polecam szczyt o nazwie Mala Mojstrovka. O ile nie przestraszą Cię owce – nie zawsze łagodne jak baranki.

Językoznawcy nie są pewni, co do źródłosłowu Alp. Tropy wiodą ku celtyckiemu wyrazowi „alb” (oznaczającego „wysokość”) lub łac. słowa „albus” (biały). Tak czy owak, Alpy są i białe i wysokie. Godne wielokrotnych wizyt nie tylko przez miłośników białego szaleństwa.