Bądź na bieżąco
Newsletter

Tylko powiadomienia o nowych przygodach. Zapisz się i bądź na bieżąco. W każdej chwili można się wypisać :-)

Wyprawy w Alpy

Przyroda zachwyca, czterotysięczniki rzucają wyzwanie, a świetna baza turystyczna zapewnia komfort:

PLAY
Alpy

Mont Blanc po wyprawie skończonej…zdania niedokończone 

Sporo można dowiedzieć się o człowieku i jego pasji, jeśli zada mu się odpowiedni zestaw pytań otwartych. Takie ćwiczenie dość często się stosuje podczas warsztatów rozwojowych lub w procesie terapeutycznym. Można też za pomocą takich pytań przeprowadzić swoisty wywiad z samym sobą. Swego czasu (po…

Alpy

Wyprawa na Triglav – trójgłowy król Słowenii 

Należący do Korony Europy Triglav wbrew swej nazwie (po słoweńsku znaczy to tyle „Trójgłowy”) wcale nie ma trzech wierzchołków. Zasadniczo składa się z dwóch szczytów, a ten wyższy z nich wznosi się na wysokość 2864 m nad poziom morza. Umiejscowiony jest w Alpach Julijskich, w…

PLAY
Alpy

Mala Mojstrovka i powstanie owiec 

Trekking górski nierozerwalnie łączy się z wysiłkiem, doświadczaniem różnej, często zmieniajacej się pogody oraz z podziwianiem. W podróży trzeba karmić oczy – m.in. kolorami nieba, kształtami drzew, strukturą drogi czy przepływem chmur. Wędrówka, o której piszę w tym poście taka właśnie była – w przeważającej…

WIĘCEJ PRZYGÓD

Alpejski łańcuch górski liczy 1200 km, a powierzchnia przekracza 200 tys. km kw. Z grubsza tyle co 2/3 terytorium naszego kraju można uznać za obszary alpejskie. Wierzcie mi – powodów do przeżywania cudownych wrażeń jest tam aż nadto.

Matterhorn (moje marzenie), Grossglockner (Wielki Dzwonnik dmuchał w nas już), czy Mont Blanc (z jednym śpiworem na dwóch) należą do tych najwyższych i najbardziej znanych szczytów. Jeśli jednak nie jesteś fanem kilkudniowej wspinaczki, to zwróć się ku Alpom Julijskim. Asekurowany lonżą podpiętą do stalowej liny, możesz powtórzyć mój wyczyn i mieć radość z wejścia na Triglav. Ewentualnie, na pierwszy raz polecam szczyt o nazwie Mala Mojstrovka. O ile nie przestraszą Cię owce – nie zawsze łagodne jak baranki.

Językoznawcy nie są pewni, co do źródłosłowu Alp. Tropy wiodą ku celtyckiemu wyrazowi „alb” (oznaczającego „wysokość”) lub łac. słowa „albus” (biały). Tak czy owak, Alpy są i białe i wysokie. Godne wielokrotnych wizyt nie tylko przez miłośników białego szaleństwa.