Tatry – nasze, swojskie, najwyższe i puchem przez większość roku zasypane. A niekiedy nawet Zakopane. ;-) Po polskiej stronie prawie nie ma czystych form – nawet popularne oscypki są ponoć czymś doprawiane. Wszystko jest “jakieś” lub “czyjeś”: oko jest “morskie”, wierch – “kozi”, a perć – “orla”. Wodogrzmoty należą do Mickiewicza, stawy do Staszica, a żleb do żandarmerii. :-)
Hike & Fly z Małołączniaka
Po drodze mój kompan co i rusz zapewniał mnie, że w kwestii nienawidzenia go za takie pomysły to jeszcze zmienię zdanie...i suma sumarum – w dużej mierze miał rację.
Lodospad Grosza: gdy nagle lód nie ma dla łojanta za grosz spoistości
Prawie dwumetrowy łojant odchylał swą rękę coraz mocniej i nie mógł łatwo wkręcić metalowego akcesorium. Wisiał tak i męczył się niemiłosiernie przez ponad 5 minut.
Tatrzańskie lodospady – Dolina Białej Wody
Długi, niezbyt trudny oraz jeden w najbardziej obleganych (zwłaszcza w weekendy) – tyle można by w skrócie powiedzieć o Kaskadach.
Kościelec – połączenie Lobby instruktorskie z drogą Byczkowskiego
Połączenie tych dróg oferuje ciekawe i bezpieczne wspinanie. Ostatni wyciąg Byczkowskiego doda zastrzyku emocji (asekuracja własna w załupie przechodząc przez blok skalny daje niesamowite wrażenia)
O trzech takich co pod Bańdziochem „żeberko” zjedli. Najlepszy wybór po Kursie Taternickim
Musze przyznać, że czułem się wspaniale, a ponieważ mieliśmy spory zapas czasu, to udało się uchwycić kilka niezłych kadrów. Zobaczcie sami!
Bez znaczenia – lecz jednak warta o niej opowiedzenia. Droga jednego wyciągu na Buli pod Bańdziochem
Dopiero kolejny – czwarty odcinek – to iście skokowy przyrost trudności. Do tej pory dla rozwspinanych osób był luz-blues i bułki z masłem na przekąskę. A tu czeka na nas trawers wyceniany na 4 (wg mnie 4+). I to już nie są przelewki.
Pierwsze kroki na Buli pod Bańdziochem – W samo południe 5+
Ulcia jako panna na wydaniu preferuje „zachodnie okno wystawowe”, a jej charakter determinują takie elementy jak: płyty, zacięcia i trawki (niektóre z tych ostatnich mają 80-stopniowe nachylenie. Jej oporność oszacowano na IV+ latem i M5+ zimą
Rysa Strzelskiego M5+ Prawdziwa górska przygoda!
Prawdziwego taternika poznamy właśnie po tym, jak radzi sobie w kryzysowych sytuacjach, niezależnie czy on sam popełni fuck up, czy też padnie ofiarą niezależnych od niego okoliczności.
Grudniowa przygoda na Mnichowym Progu – Życzę Wam wszystkim “WESOŁEJ ZABAWY”
"Dobra propozycja na krótki zimowy dzień" – jeśli takie słowa wspinaczkowy ekspert serwuje swym czytelnikom, to warto przejść od słów do czynów i w krótki, zimowy dzień weekendowy, skusić się na takie topo
O zaletach mieszkania w górach
W kontrze do siebie umieściłem moje ostatnie wielkomiejskie lokum (kawalerkę na warszawskim Mokotowie – jakieś 115 m) oraz Nędzówkę (małą część względnie dużej tatrzańskiej wsi Kościelisko – 952 m)
SKLEP
- 2x CHWYTO pocket! PROMO!
170,00 złPierwotna cena wynosiła: 170,00 zł.110,00 złAktualna cena wynosi: 110,00 zł.

Bądź na bieżąco