Filozofia cyfry wspinaczkowej
Chodziło o to, że jedyną miarą chwały we wspinaniu się są trudności techniczne, wyrażane w skali wspinaczkowej właśnie cyfrą. Ale ja przejrzałem cyfrę na wylot. Cyfra, owszem, wyróżniała się, lecz właśnie dlatego była podłym rejestrem na usługach targowiska próżności. W istocie nie wyrażała niczego z...
Amulet z Nepalu. Moje źródło mocy i jak je utraciłem
Ni stąd ni zowąd, Kuba zaczął ciągnąć za jakiś sznurek. Podniósł znalezisko w górę, a moje oczy niemal zapłonęły jakbym ujrzał niezwykle cenny skarb. To było to, co zdążyłem uznać za "zaginione w akcji", nie mając wielkich nadziei na odnalezienie.
Ugoszczony w Pytaniu na śniadanie
Bardzo się ciesze, że wystąpiłem. Traktuję to jako jedną z przygód, choć muszę przyznać, że stojąc na grani Żabiego Konia, czułem się pewniej, niż w PNŚ przed kamerami :-)
Erhard Loretan, 100% wolności na Antarktydzie
Czuł się bez mała, jakby stanął na Księżycu. I słowa te bardziej niż obserwowaną wtedy panoramę oddają brak śladów ludzkiej aktywności.
Górski przemyt, czyli czego się nie robiło, aby wdrapać się na 8000 metrów
Do zdobycia dwóch najwyższych szczytów z grupy Gaszerbrumów sposobi się dwóch wybitnych górołazów: Wojciech Kurtyka i Jerzy Kukuczka. Lecz mieli ze sobą coś jeszcze, czego wwozić nie wolno było
Wojciech Kurtyka i Jerzy Kukuczka – górska opowieść o 300 kurzych jajkach
Jurek Kukuczka nawet nie próbował stanąć na jego drodze. Gdy na kursie kolizyjnym znalazło się pudło z delikatną zawartością, doszło do...znacznego wytracenia pędu wskutek niemalże centralnego uderzenia głazu w tę jajeczną przeszkodę.
Przeciwko górom.. górom śmieci
Czy prawdziwa siła i odpowiedzialność (oraz idąc tym tropem dalej - wszystkie wartości, które przypisywane są też wspinaczom / podróżnikom) nie wynika właśnie z tego, ażeby być w stanie samemu o siebie zadbać na poziomie najprostszych rzeczy?
Z aparatem wśród zwierząt w nepalskim parku narodowym Chitwan. Ucieczka przed nosorożcem
Wprawdzie w wykupionym pakiecie była przejażdżka na grzbiecie tego olbrzyma, ale zamiast tego wolałem go umyć
Lumbini – miejsce narodzin Buddy i lekcja wyniesiona z opowieści o śmierci
Lumbini to idealne miejsce, aby nasiąknąć spokojem, ukoić zszargane nerwy, oddać się medytacji i zastanowić się nad swą egzystencją. Częstym widokiem są bowiem pielgrzymi żywo zainteresowani pewnym szczególnym kamieniem. Zdaniem przedstawicieli świata nauki jest on markerem oznaczającym domniemane miejsce narodzin Buddy
Sprzedawca marzeń. Do bycia podróżnikiem “namówił” Juliusz Verne
Podróże to nie tylko piękne miejsca, krajobrazy i zapierające dech w piersiach widoki. To przede wszystkim inne kultury, ludzie i ich historie. Żadna podróż nie jest pełna bez wniknięcia w głąb obyczajów i codziennego życia lokalnych mieszkańców.
SKLEP
- Prezent dla wspinacza - zestaw treningowy 3w1
189,00 złPierwotna cena wynosiła: 189,00 zł.149,00 złAktualna cena wynosi: 149,00 zł.
WESPRZYJ JEDNĄ LINĘ
Dzięki Twojemu wsparciu mogę spokojnie tworzyć kolejne artykuły, a Ty możesz czytać blog bez reklam. No i w ogóle sprawiasz, że mam motywację, bo ktoś to docenia! ❤️


Bądź na bieżąco