Ponad 100 lat temu we Lwowie wydane zostały “Zasady taternictwa” autorstwa Zygmunta Klemensiewicza. Autor ten pisał tak: “Jeśli chce się zostać taternikiem potrzeba silnego serca i płuc (…) pewnego zasobu sił mięśni oraz zręczności. Najpotrzebniejszą zaś ze wszystkiego jest ta własność organizmu, którą możnaby najlepiej nazwać “łykowatością”. Potrzebne koniecznie są dobry wzrok a poniekąd i słuch [oraz] zupełna obojętność na przepaści. [Jednak] o zdolności do taternictwa nie decyduje strona fizyczna, daleko od niej ważniejsze są kwalifikacje moralnej natury (…) a nade wszystko silna wola.”

Nie badałem się wprawdzie na okoliczność “łykowatości”, ale moja silna wola stanowczo w tym wpisie przemówiła. Postanowiłem zostać TATERNIKIEM (a Wam ułatwić przeobrażenie w niego). 😉

Tatrzański Park Narodowy

Tatry to nie tylko piękne i stosunkowo niewymagające wielkich umiejętności oraz (specjalistycznego sprzętu) góry. To także kraina geograficzna stanowiąca naturalne miejsce do życia dla wielu gatunków roślin i zwierząt. One to zasiedliły te nisze ekologiczne na długo przed tym, zanim dotarł tam człowiek z całym swoim cywilizacyjnym naddatkiem. Oraz śmieciami oraz wrodzoną tendencją do konsumowania / marnotrawienia a nawet niszczenia walorów przyrodniczych.

Dla ochrony tych ostatnich przed zagrożeniami (m.in. ekspansją przemysłu i pasterstwa, a przede wszystkim rabunkową gospodarką leśną i łowiecką) w 1955 roku utworzono Tatrzański Park Narodowy. W całym 2015 roku odwiedziło go ponad 3 miliony osób, więc zainteresowanie tym regionem niewątpliwie jest, a co za tym idzie – występuje też zjawisko zwane ANTROPOPRESJĄ. Składają się na nią m.in. masowa turystyka piesza i narciarska, stacjonarne poboty urlopowe (np. osławione imprezy sylwestrowe w wynajmowanych górskich chatkach), zanieczyszczanie atmosfery, ścieki bytowe i składowanie śmieci.

Czy można chodzić poza szlakiem na terenie TPN?

W wyznaczonych strefach TPN, na obszarze których znajdują się skalne ściany i kominy biegnące od podnóża aż po grań lub wierzchołek można uprawiać TATERNICTWO. Pod tym słowem kryje się wspinaczka górska, którą to TATERNIK prowadzi POZA wyznaczonymi szlakami turystycznymi.

O tym gdzie szukać takich miejsc, najlepiej powie Wam ta mapka (załącznik do Zarządzenia nr 1 TPN).

Należy zaznaczyć, że do powyżej wymienionych dróg wspinaczkowych i linii obowiązuje dojście najkrótszą bezpieczną drogą od najbliższego szlaku turystycznego.

Źródło: TPN

Zanim wyjdziesz poza szlak

Najważniejszym obowiązkiem taternika jest umieszczenie wpisu w Książce Wyjść Taternickich. Należy to oczywiscie uczynić przed wyjściem na trasę wspinaczkową, a nie po. Stosowne rejestry znajdują się w schroniskach w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, na Hali Gąsienicowej i nad Morskim Okiem oraz tzw. „Betlejemce” i w pomieszczeniach stacji kolejkowej na Kasprowy Wierch. Od niedawna również można to uczynić przez Internet – pod tym adresem: www.wspinanie.tpn.pl

Ponadto taternik jest zobligowany do przestrzegania ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz do innych, pomniejszej rangi przepisów zawartych w Zarządzeniu nr 1/2018 Dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego w sprawie uprawiania taternictwa i narciarstwa ekstremalnego na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Powyższe akapity mogą się wydać “kijem”, ale myli się ten, kto sądziłby, że nie ma tu “marchewki”. Na terytorium Polski Tatry rozciągają się na powierzchni 175 km² a przeważająca reszta czyli ok. 600 km² to już Tatry SŁowackie, o których piszę poniżej:

Chodzenie poza szlakiem na Słowacji (teren TANAP)

Nasi sąsiedzi mają już nieco ostrzejsze przepisy. Jeżeli chcemy wyjść poza szlak:

  1. Musimy skorzystać z usług przewodnika
  2. Albo chcemy dojść do dróg wspinaczkowych o skali trudności przynajmiej III
  3. Dodatkowo Taternicy są zobowiązani do posiadania ważnego dokumentu potwierdzającego przynależność do organizacji wspinaczkowej np. Klubu Wysokogórskiego

Źródło: tanap.org. Regulamin można ściągnąć tutaj

O zasadach poruszania się słów kilka

Ponieważ Tatry jako jedyne w naszym kraju mają alpejski rys (tylko tam można spotkać np. kozice i świstaki), to przed napływem ludzi (i co za tym idzie – niedającą się całkowicie wyeliminować dewastacją) należy postawić “tamę”. Taki charakter ma regulamin TPN, który w odniesieniu do TATERNIKÓW (jak i dla turysty), postuluje aby:

  • nie hałasować! Kilkosobowym zespołom wspinaczy zaleca się radia „walkie-talkie” oraz komunikację telefoniczno-słuchawkową.
  • nie śmiecić! Ani pozostawiać po sobie żadnych innych nieczystości. Ich regularnym usuwaniem nie ma kto się zajmować, a jeśli już znajdą się chętni (którym w tym miejsce gorąco pragnę podziękować), to najzwyczajniej w świecie mają oni “pod górkę”, gdy zdecydują się zebrać pozostałości.
  • nie niepokoić zwierząt! W miejscach, do których zwykli docierać taternicy dość często można spotkać dzikie zwięrzęta, nierzadko również te większe. Takich spotkań co do zasady należy unikać, w spokojnym tempie oddalajac się lub omijając np. umieszczone na półce skalnej gniazdo.
  • nie niszczyć roślin, siedlisk zwięrzęcych ani skał! Te ostatnie bywaja chociażby podkuwane, a przecież wyłączne prawo do montowania w niektórych miejscach elementów wspinaczkowej infrastruktury (np. spitów lub kotw) mają pracownicy TOPR-u oraz doświadczeni taternicy, którzy od władz TPN uzyskali na to zezwolenie. Samowolnie, bez takowej aprobaty, nie wolno doklejać chwytów ani demontować stałych punktów asekuracyjnych.
  • nie biwakować – ani w skałach ani poza nimi! Nominalnie biwakowanie jest zabronione w granicach całego parku, a jedynymi wyjątkami od tej reguły są skrajne sytuacje zagrażające zdrowiu lub życiu taterników.

Góry po naszej stronie mają stosunkowo niewielkie rozmiary, są zróżnicowane jeśli chodzi o stopnie trudności, a dobrze oznaczone szlaki i schroniska (tworzące gęstą sieć) znacząco ułatwiają wyprawy taternickie. O pięknych krajobrazach i licznych powodach do zachwytów na przyrodniczym pejzażem nie wspomnę – bo to sie rozumie samo przez się. 🙂 A jeśli te słowa czyta ktoś, kto nigdy w Tatrach nie był, to niech przyjrzy się przez dłuższą chwilę chociażby tym zdjęciom ilustrującym moje tatrzańskie przygody:

Podsumowując:

chodzenie poza szlakiem jest legalne tylko jeżeli:

  1. mamy zamiar uprawiać Taternictwo, tzn nasze wyjście wiąże się z określonym celem np. zdobycia Mnicha drogą wspinaczkową;
  2. poruszamy się tylko w wyznaczonych przez TPN strefach
  3. droga dojścia do celu prowadzi możliwie najkrótszą i bezpieczną drogą od najbliższego szlaku turystycznego;
  4. Taternik dokonał wpisu do księgi wyjść
  5. przepisy po stronie Słowackiej wymagają dodatkowo potwierdzenia przynależności do organizacji wspinaczkowej, a droga wspinaczkowa do Celu musi spełniać minimum określonej trudności

Jeżeli masz jeszcze jakieś wątpliwości podziel się nimi w komentarzu 🙂

Głosy gości / Wystaw ocenę
[Razem: 24 Średnia ocena: 5]