Moi Drodzy Tatromaniacy, przyjrzyjcie się Panoramie z Kasprowego Wierchu. Ten szczyt o wysokości 1987 m n.p.m. dostarcza świetnej okazji, aby rozległy masyw Tatr móc zobaczyć w pełnej krasie.

Panorama z Kasprowego Weirchu. Widok na Grań Koszystej i Zieloną Dolinę Gasienicową
Panorama z Kasprowego Wierchu. Widok na Karb i Kurtkowiec
Panorama z Kasprowego Wierchu. Widok na Kościelec
Panorama z Kasprowego Wierchu. Widok na Świnicę
Panorama z Kasprowego Wierchu. Widok na Suchą Przełęcz
Panorama z Kasprowego Wierchu. Widok na Hruby wierch i Cichy Wierch
Panorama z Kasprowego Wierchu. Widok na Dolinę Cichą i Krywań
Panorama z Kasprowego Wierchu. Widok na Zadnią Rycerową Kopę

Moim zdaniem Kasprowego nikomu z naszych rodaków nie trzeba przedstawiać, gdyż Polaków z grubsza można podzielić na dwie grupy: tych, którzy już przynajmniej raz w życiu postawili stopę na jego szczycie, i tych, którzy dopiero to uczynią, ale warto wspomnieć o kilku ciekawostkach.

Fakty o Kasprowym Wierchu i panoramie ze szczytu

  • To jeden z najbardziej znanych szczytów po polskiej stronie Tatr (znajdujący się na grani głównej Tatr na granicy słowacko-polskiej)
  • Kasprowy Wierch stanowi obowiązkowy punkt wycieczek (nie tylko w celu zobaczenia przepięknej panoramy) zarówno pieszych, jak i tych “ze wspomaganiem” w postaci skorzystania z najstarszej w kraju kolejki linowej.
  • Na Kasprowym Wierchu znajduje się stacja, w której dyżurują meteorolodzy zbierający dane służących do tworzenia aktualnych prognoz pogody.
  • Kasprowy Wierch, robi za “zwornik” dla 4 grani, oddzielając jednocześnie Tarty Wysokie od Zachodnich. Mając pogląd na okoliczne granie i szczyty, panorama zapiera dech w piersiach

Skąd pochodzi nazwa Kasprowy Wierch?

Dodam jeszcze, że w przeszłości był różnie nazywany (“wyzywano” go od czuby: Goryczkowiańskiej, Stawiańskiej w końcu Kasprowej). A ponieważ u jego podnóża rozciąga się hala, której właścicielem (wedle ludowych podań) był góral Kaspr, to współczesne miano zyskał właśnie dzięki temu.

Oprócz stromo opadających ścian w kierunku formacji nazwanej “Żleb po palcem”, wszystkie pozostałe są dość łatwe do zdobycia. Można go więc zdobywać na kilka różnych sposobów, a jedną z przyjemniejszych form uprawiania “Kaspronautyki” jest ta wykonywana przy użyciu nart skiturowych:

“Kaspronautyka” to neologizm mojego autorstwa, połączenie Kaspro-wego z kosmo-nautyką 😀 Co, o nim sądzicie?