Ahoj!

Pragnę podzielić się z Wami nieco inną przygodą niż zwykle. Można powiedzieć, że jego tematyka jest “płaska”, ale zdecydowanie warta opisania.

Konrad, mój kolega, przepłynął ponad 3 000 mil morskich przez 25 dni. Tylko Ocean, wiatr, żagle, Słońce i gwiazdy towarzyszyły mu w tej wyjątkowej podróży. Zmieniająca się czteroosobowa załoga przy sterze co 3 godziny, dzień i noc, dążyła ku Karaibom.

Bezkres Oceanu i świadomość, że oprócz 13-metrowej łódki nie było innych ludzi w promieniu dziesiątek, a może i setek kilometrów, dostarczały niezapomnianych wrażeń, sprawiając, że Konrad czuł się naprawdę malutki.

Nocami patrzenie w niebo stało się rytuałem. Droga Mleczna i spadające gwiazdy stawały się codziennością. Żeglowanie, ponadto, nie tylko kształtuje pokorę, ale również uczy dystansu do wpływu na różne aspekty życia.

W trakcie tej podróży Konrad zauważył, że prawdziwe szczęście wynika z wnętrza, niezależnie od zewnętrznych czynników. Przerwa w kontakcie ze światem zewnętrznym sprzyjała refleksji nad życiem i wartościami.

Przeczytajcie ten wtwiad, a może sami będziecie chcieli wybrać się w rejs po Atlantyku?

Wywiad:

Pamiętam, że interesujesz się nurkowaniem, ale co skłoniło Cię do zainteresowania się łodziami, a zwłaszcza podjęcia wyzwania przepłynięcia Atlantyku?

Jednym z moich marzeń jest pływać na własnej łódce. Dlatego od kilka lat zbieram doświadczenie w żeglarstwie, w 2022 zrobiłem licencję Jachtowego Sternika Morskiego w Chorwacji, teraz zbieram doświadczenie i mile morskie.

W Twoich opisach czytam o samych pozytywach takiej podróży, ale jestem pewien, że doświadczyłeś również trudniejszych chwil. Czy zdarzyły się one, i jeśli tak, to z jakiego powodu?

To miało być doświadczenie prawie miesiąca na oceanie. Od samego początku nastrajałem się, że to nie będzie jedynie dobra zabawa, ale będą też problemy. Dlatego gdy były jakieś spięcia w załodze lub brak wiatru przez kilka dni doświadczałem tego i przyjmowałem tak samo jak te przyjemne momenty.

Na przykład nie przyszło na czas przed naszym wypłynięciem bimini, czyli zadaszenie nad kokpitem. Przez to nie mieliśmy cienia podczas sterowania, chyba że był akurat cień dzięki żaglom. Ale dobry filtr, okulary i wszystko było do zniesienia 🙂

Jak układa się życie na jachcie (harmonogram), a w portach, czy zdarza się spożywać rum?

Bezkres oceanu

Jest kilka możliwości, wszystko zależy od kapitana. Ja miałem to szczęście, że Martin był też właścicielem łodzi, był bardzo spokojną i opanowaną osobą, który realizował swoje marzenie opłynięcia świata.

Był otwarty na propozycje i wspólnie ustalaliśmy wiele rzeczy, co nie jest oczywiste w przypadku wszystkich kapitanów.

U nas mieliśmy system rotacyjny, 2×3 godziny dziennie za sterem, a co do gotowania to kto miał ochotę gotował dla wszystkich.

Z załogą zapoznaliśmy się kilka dni przed wypłynięciem, więc poszliśmy na wspólną kolację z winem 😉

Podczas rejsu nie piliśmy alkoholu, ale gdy dopłyneliśmy na St Marteen z radością poszliśmy na drinka 😉

Będąc już tyle dni na oceanie, czy nie odczuwałeś tęsknoty za domem, Polską i codziennym życiem w Warszawie?

Od kilkunastu miesięcy mieszkam w Hiszpani, bo pracuję zdalnie. I za Polską nie tęsknię, chociaż pewnie w tym roku odwiedzę na kilka tygodni w wakacje 🙂

Przez te wszystkie dni, czy były momenty, które na zawsze pozostaną w Twojej pamięci? Na przykład, czy spotkałeś jakieś delfiny?

Bardzo często podziwiałem gwiazdy, pięknie widać drogę mleczną, codziennie były spadające gwiazdy i można było mieć wieeele życzeń 😉

A delfiny odwiedzały nas kilka razy 😉 

Co ciekawe kilka razy pomiędzy Teneryfą a Capo Verde, a potem jak dopływaliśmy do Karaibów.

Cape Varde i Karaiby

Ale to czego brakuje na co dzień, a tam mieliśmy pod dostatkiem to ogromna przestrzeń. Patrzenie aż po horyzont, wszędzie tylko ocean i niebo. Pozwala to poczuć się malutkim i to na pewno pozostanie mi w pamięci 🙂

Jak prezentowała się kuchnia na pokładzie jachtu? Czy nie zaczęła Cię nużyć monotonia posiłków? Na przykład, czy próbowałeś łowić ryby na patelnię? 🙂

Palce lizać!

Planując taką podróż trzeba mieć świadomość, że w pewnym momencie są głównie konserwy i inne przetworzone jedzenie 😉 Na co dzień staram się jeść inaczej, ale przed ciężką nocą, gdy są duże fale solidna porcja makaronu z pesto jest wymarzoną kolacją. Dużo kalorii, ciepłe, szybkie i mało do zmywania.

Na początku mieliśmy dużo warzyw i mięsa, więc potrawy były bardziej zróżnicowane, z czasem zwyciężała prostota, ale nie było rutyny. Menu mieliśmy miejwięcej podzielone na 1, 2 i 3 tydzień.

Bardzo dobrze szło też nam łowienie ryb. Podczas rejsu złowiłem pierwszą w życiu rybę, którą sam przygotowałem i zaserwowałem!

Czy doświadczyłeś sytuacji niebezpiecznych,a jeżeli tak, to w jaki sposób sobie z nimi radziliście?

Żeglarsko też było kilka ciekawych dni i bardziej wymagających dni, z większymi falami i silniejszym wiatrem. Płynięcie z falami jest łatwiejsze niż pod fale, ale gdy nadchodzą z różnych kierunków i tak potrzebne jest skupienie. W dzień nie było problemu, ale w nocy przy bardzo trudnych warunkach za sterem postanowił zostać kapitan.

Co poradziłbyś osobie, która chciałaby podjąć się takiego wyzwania? (lista wskazówek/porad)

Pozdrowienia dla załogu jachtu

To fajne doświadczenie, ale nie traktowałbym go w kategorii wyczynu 🙂

Zdecydowanie polecam każdemu taką wyprawę, bo pozwala pobyć w innym świecie, bez telefonów i swoich codziennych spraw będą częścią załogi, która ma wspólny cel.

To dobre ćwiczenie cierpliwości, szukania kompromisów (łódka miała 13 metrów, nie da się kogoś unikać) i zrelaksować, odpocząć, dużo czytać i rozmyślać.

Na pewno mentalnie warto przygotować się na różne sytuacje i nie mieć oczekiwań odnośnie samej wyprawy jak i towarzyszy, a jedynie cieszyć się każdym kolejnym dniem i “enjojy the ride” 😉

Ja już tęsknię za żeglowaniem i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś powtórzę podobną wyprawę.

Ostatnie słowo do czytelników?

Uśmiechy wszystko tłumaczą!

Dziękuję wszystkim za wsparcie i dobrą energię! 💙 Dotarliśmy bezpiecznie, nawet na środku Oceanu. Dziękuję kapitanowi Martinowi Phlmr za towarzystwo w jego wielkiej podróży dookoła Świata. 🌎 Stay tuned! 🙂

Głosy gości / Wystaw ocenę
[Razem: 4 Średnia ocena: 4.3]