Jak zdobyć Matterhorn od Hornli – czyli statystyki z wczoraj i perspektywy na dziś
Niechaj nie zwiedzie Was ich tempo i widok przypominający prowadzenie klienta jak pieska na smyczy. Otóż ci przewodnicy niemal przez cały czas ciągną ich i asekurują. Suma sumarum doprawdy trudno za nimi nadążyć.
Matterhorn – na grani Hornli
Poczułem poluzowanego raka u jednej ze stóp. Szok! Stojąc na prawie pionowej skale, uzmysłowiłem sobie, że odwiązał mi się but.
Matterhorn: metafora przełamywania własnych granic
Przyroda zachęciła mnie do wejścia w buty Cejrowskiego (brodziłem w jeziorku na bosaka), a niezbyt zimna woda sprawiała, że jeszcze mocniej czułem się "tu i teraz".
Nieudany atak na Castora i Polluxa. Opis drogi do Quintino Sella i piękna panorama Alp. Dzień 7-9
Więcej niż połowę trasy na Polluksa mieliśmy przebyte w momencie gdy podjęliśmy decyzję o wycofaniu się. Tak się pogorszyło, że nawet fotek nie bardzo było sensu robić. Do tego grań bardzo wąska, a stopień ryzyka nazbyt szeroki. Wróciliśmy niepocieszeni.
Psotliwy Stefek Smog do wygrania w moim konkursie! [zakończony]
Ogłaszam konkurs, w którym do wygrania będzie pluszak - członek Gangu Fajniaków, czyli Stefek we własnej osobie. To on jest zasadniczo bohaterem tego wpisu, mnie przychodzi raczej usunąć się w cień.
Czterotysięczniki Monte Rosa i trochę o jedzeniu. Dzień 3-6
Zapuściwszy się na lodowiec, odkryliśmy mnóstwo (nie było sensu podejmować się ich zliczania) szczelin lodowych. Niektóre były małe i niezbyt głębokie, inne wąskie i długie (niczym studnie), a jeszcze inne były wielkości domów jednorodzinnych.
Z pamiętnika taterniczki, czyli Ania i jej refleksje po kursie taternickim
Wychylam się na prawo, ustawiam stopy na pochyłych stopniach i sięgam do klam….. ZJAZD! Nogi wyjeżdżają ze stopni! Nawet nie pamiętam co się stało, po prostu „dyndam” sobie na linie z przetartymi przedramionami i bolącą brodą.
Coraz wyżej do schroniska Mantova. Alpy włoskie w pełnej krasie. Dzień 2
Pogodowa zmienność - typowa dla takich pułapów - nie rozpieszczała. Cztery pory roku na godzinę. Zanim człek zdąży się posmarować kremem UV, potrafi spaść deszcz, który u samej ziemi okazuje się gradem (złapał nas takowy wówczas), a chwilę potem jednak śniegiem.
Monte Rosa od strony włoskiej – informacje praktyczne: schroniska, biwakowanie i koszty życia. Dzień 1
Chłopaki! Przed nami czterotysięczniki, zimno, śnieg, lód i przepaście. A okazuje się, że na starcie wyprawy naszym największym zmartwieniem jest konieczność chodzenia w maseczkach w obawie przed koronawirusem
Masyw Monte Rosa w bliskim perfekcji obiektywie. Istny “pocztówkowy szał”
Maggiore (wym. maadziore) - jak to ładnie brzmi w oryginale, gdy czyta to rodowity włoski lektor. Po naszemu znaczy to "większy" i taki zachwyt we mnie wywołała wycieczka w Alpy Pennińskie na szlak Monte Rosy
SKLEP
- Prezent dla wspinacza - zestaw treningowy 3w1
189,00 złOriginal price was: 189,00 zł.149,00 złCurrent price is: 149,00 zł.
WESPRZYJ JEDNĄ LINĘ
Dzięki Twojemu wsparciu mogę spokojnie tworzyć kolejne artykuły, a Ty możesz czytać blog bez reklam. No i w ogóle sprawiasz, że mam motywację, bo ktoś to docenia! ❤️


Bądź na bieżąco