Tatry – nasze, swojskie, najwyższe i puchem przez większość roku zasypane. A niekiedy nawet Zakopane. ;-) Po polskiej stronie prawie nie ma czystych form – nawet popularne oscypki są ponoć czymś doprawiane. Wszystko jest “jakieś” lub “czyjeś”: oko jest “morskie”, wierch – “kozi”, a perć – “orla”. Wodogrzmoty należą do Mickiewicza, stawy do Staszica, a żleb do żandarmerii. :-)
Lewi Wrześniacy na Zamarłej Turni. Ochłodzą Cię latem
Serwis drytooling.com.pl ocenia Wrześniaków jako "łatwą, czterowyciągową, kursową drogę" oferującą "ciekawe wspinanie w litej skale". Pomny takiej zachęty nie mogłem nie uwzględnić jej na moich łamach.
Droga Głogowskiego okazją do zaciągnięcia wajchy zwanej Stainpullerem
Czekan standardowo trzyma się, rękojeścią od dołu, a ostrzem do góry. I teraz sobie wyobraźcie, że w celu zaklinowania go w skale odwracacie go do góry nogami i na nim się podciągacie. Tak pokonałem kominek na drodze Głogowskiego
Potoczek urodzinowy. Miało być łatwo i miło…tak było do połowy
Czułem się jakbym grał główną rolę w wysokogórskim filmie akcji, z tą tylko różnicą, że akurat kaskader postanowił wziąć L4 i nie miał mnie kto zastąpić w ryzykownej scenie
Kliś i zacięcie M4+ pełne emocji
Spociłem się na maxa i byłem bliski wypełnienia majtek. I absolutnie nie czuję wstydu, przyznając się Wam do tego.
Warianty kursowe M4. Początek kursu Taternickiego Zimowego
Przydarzyła się nam heca z czerwonym friendem. Takowy i utkwił nam w skale, po tym jak zbyt głęboko wcisnął go Maciek. Nie udało się go nam ruszyć.
HIKE and FLY na Ciemniaku, czyli po co schodzić z góry, kiedy można z niej…zlecieć
Wylecieliśmy w kierunku południowym, więc w pewnej chwili należało zrobić nawrót o pełne 180 stopni. Pod stopami mieliśmy góry oraz widoki zapierające dech w piersiach
Pierwszy raz na skiturach w Dolinie Goryczkowej
Kilka wywrotek owszem zaliczyliśmy, żadna jednak nie miała posmaku ryzyka złamania sobie czegokolwiek, a śmiechu trochę przy nich było. Koniec końców, przecież nie trzeba być orłem, aby porządnie "wywinąć orła".
Z pamiętnika taterniczki, czyli Ania i jej refleksje po kursie taternickim
Wychylam się na prawo, ustawiam stopy na pochyłych stopniach i sięgam do klam….. ZJAZD! Nogi wyjeżdżają ze stopni! Nawet nie pamiętam co się stało, po prostu „dyndam” sobie na linie z przetartymi przedramionami i bolącą brodą.
Żabia Lalka dla miłośników wspinaczki i artystów
O ile mi wiadomo, to jeszcze nikt nie oddał muzycznego hołdu Żabiej Lalce. A szkoda, bo niejeden porządny pean na jej cześć należałoby napisać, w szczególności jeśli artysta byłby zarazem miłośnikiem Tatr i wspinaczki wysokogórskiej.
Kuluar Kurtyki zdobyty! 1 noc, 2 trzeźwych facetów i 3 śruby lodowe
Ilu łojantów trzeba, żeby nocą przy Kuluarze Kurtyki wymienić żarówkę? - Żadnej żarówki do wymiany tam nie ma, wystarczą czołówki i księżyc ;-). Zaś w pamiętniku górołaza można by taki "Aby pokonać Kuluar Kurtyki wystarczą zaledwie 3 śruby lodowe. A nocą warto mieć księżyc za...
SKLEP
- Prezent dla wspinacza - zestaw treningowy 3w1
189,00 złOriginal price was: 189,00 zł.149,00 złCurrent price is: 149,00 zł.
WESPRZYJ JEDNĄ LINĘ
Dzięki Twojemu wsparciu mogę spokojnie tworzyć kolejne artykuły, a Ty możesz czytać blog bez reklam. No i w ogóle sprawiasz, że mam motywację, bo ktoś to docenia! ❤️


Bądź na bieżąco