Matterhorn (moje marzenie), Grossglockner (Wielki Dzwonnik dmuchał w nas już), czy Mont Blanc (z jednym śpiworem na dwóch) należą do tych najwyższych i najbardziej znanych szczytów. Jeśli jednak nie jesteś fanem kilkudniowej wspinaczki, to zwróć się ku Alpom Julijskim. Asekurowany lonżą podpiętą do stalowej liny, możesz powtórzyć mój wyczyn i mieć radość z wejścia na Triglav. Ewentualnie, na pierwszy raz polecam szczyt o nazwie Mala Mojstrovka. O ile nie przestraszą Cię owce – nie zawsze łagodne jak baranki.
Trekking na Zugspitze i niedokonana Jubileuszowa grań
Przemierzając ten ostatni śnieżnobiały fragment, napotkaliśmy mężczyznę w średnim wieku, który niespecjalnie dawał sobie radę. Związaliśmy się liną, a jego wzięliśmy na hol.
Matterhorn – na grani Hornli
Poczułem poluzowanego raka u jednej ze stóp. Szok! Stojąc na prawie pionowej skale, uzmysłowiłem sobie, że odwiązał mi się but.
Nieudany atak na Castora i Polluxa. Opis drogi do Quintino Sella i piękna panorama Alp. Dzień 7-9
Więcej niż połowę trasy na Polluksa mieliśmy przebyte w momencie gdy podjęliśmy decyzję o wycofaniu się. Tak się pogorszyło, że nawet fotek nie bardzo było sensu robić. Do tego grań bardzo wąska, a stopień ryzyka nazbyt szeroki. Wróciliśmy niepocieszeni.
Czterotysięczniki Monte Rosa i trochę o jedzeniu. Dzień 3-6
Zapuściwszy się na lodowiec, odkryliśmy mnóstwo (nie było sensu podejmować się ich zliczania) szczelin lodowych. Niektóre były małe i niezbyt głębokie, inne wąskie i długie (niczym studnie), a jeszcze inne były wielkości domów jednorodzinnych.
Coraz wyżej do schroniska Mantova. Alpy włoskie w pełnej krasie. Dzień 2
Pogodowa zmienność - typowa dla takich pułapów - nie rozpieszczała. Cztery pory roku na godzinę. Zanim człek zdąży się posmarować kremem UV, potrafi spaść deszcz, który u samej ziemi okazuje się gradem (złapał nas takowy wówczas), a chwilę potem jednak śniegiem.
Monte Rosa od strony włoskiej – informacje praktyczne: schroniska, biwakowanie i koszty życia. Dzień 1
Chłopaki! Przed nami czterotysięczniki, zimno, śnieg, lód i przepaście. A okazuje się, że na starcie wyprawy naszym największym zmartwieniem jest konieczność chodzenia w maseczkach w obawie przed koronawirusem
Masyw Monte Rosa w bliskim perfekcji obiektywie. Istny “pocztówkowy szał”
Maggiore (wym. maadziore) - jak to ładnie brzmi w oryginale, gdy czyta to rodowity włoski lektor. Po naszemu znaczy to "większy" i taki zachwyt we mnie wywołała wycieczka w Alpy Pennińskie na szlak Monte Rosy
PLAY
Wyprawa na Grossglockner – “Wielki dzwonnik” to najwyższy szczyt w Austrii
A oczy spragnione widoków powiodły nas ku najwyższemu szczytu Austrii, Grossglocknera 3798 m n.p.m., górę której nazwa oznacza Wielkiego Dzwonnika Jak tu nie robić różnych min, gdy wieje nam w twarz z przodu lub z boku? Jak nie zadzierać nosa w poszukiwaniu zawietrznej, tak upragnionej...
PLAY
Mont Blanc po wyprawie skończonej…zdania niedokończone
Sporo można dowiedzieć się o człowieku i jego pasji, jeśli zada mu się odpowiedni zestaw pytań otwartych. Takie ćwiczenie dość często się stosuje podczas warsztatów rozwojowych lub w procesie terapeutycznym. Można też za pomocą takich pytań przeprowadzić swoisty wywiad z samym sobą. Swego czasu (po...
Wyprawa na Triglav – trójgłowy król Słowenii
Należący do Korony Europy Triglav wbrew swej nazwie (po słoweńsku znaczy to tyle „Trójgłowy”) wcale nie ma trzech wierzchołków. Zasadniczo składa się z dwóch szczytów, a ten wyższy z nich wznosi się na wysokość 2864 m nad poziom morza. Umiejscowiony jest w Alpach Julijskich, w...
SKLEP
- Prezent dla wspinacza - zestaw treningowy 3w1
189,00 złOriginal price was: 189,00 zł.149,00 złCurrent price is: 149,00 zł.
WESPRZYJ JEDNĄ LINĘ
Dzięki Twojemu wsparciu mogę spokojnie tworzyć kolejne artykuły, a Ty możesz czytać blog bez reklam. No i w ogóle sprawiasz, że mam motywację, bo ktoś to docenia! ❤️


Bądź na bieżąco