{"id":1753,"date":"2019-04-07T19:40:48","date_gmt":"2019-04-07T19:40:48","guid":{"rendered":"https:\/\/najednejlinie.pl\/?p=1753"},"modified":"2020-03-04T00:47:55","modified_gmt":"2020-03-04T00:47:55","slug":"kazbek-magiczne-widoki-z-drzemiacego-wulkanu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/kaukaz\/kazbek-magiczne-widoki-z-drzemiacego-wulkanu\/","title":{"rendered":"Wyprawa na Kazbek &#8211; magiczne widoki z drzemi\u0105cego wulkanu"},"content":{"rendered":"<p>Podr\u00f3\u017c na Wsch\u00f3d prawie nigdy nie przebiega tak g\u0142adko jak przys\u0142owiowa &#8220;bu\u0142ka z mas\u0142em&#8221;. Ani te\u017c nie smakuje jak wyborna kanapka. I nawet je\u015bli przypomina &#8220;gorzk\u0105 pigu\u0142k\u0119&#8221;, to warto j\u0105 prze\u0142kn\u0105\u0107. Przekona\u0142em si\u0119 o tym w lipcu 2018 roku. W tamtej wyprawie towarzyszy\u0142 mi znany Wam ju\u017c z innych eskapad Marcin. Kazbek jest trudny (zw\u0142aszcza za pierwszym razem), je\u015bli wchodzi si\u0119 przy fatalnej pogodzie. Oto szczeg\u00f3\u0142owa relacja z tej eskapady.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyprawa na Kazbek zacz\u0119\u0142a si\u0119 od wylotu z Polski do Tbilisi. Kierujemy si\u0119 do Stepancminda, czyli miasta Kazbegi po\u0142o\u017conego na 1700 m n.p.m.<\/p>\n\n\n\n<p>Z Warszawy do Tbilisi lecia\u0142em &#8220;na luzie&#8221;, wi\u0119dz\u0105c \u017ce tam na miejscu b\u0119dzie czeka\u0142 m\u00f3j towarzysz Marcin. Do Kazbegi bez problemu dojedziecie marszrutk\u0105 z dworca autobusowego, kt\u00f3ry znajduje si\u0119 przy stacji metra Didube. O ile warto pod\u0105\u017ca\u0107 za lokalsami, o tyle nie nale\u017cy ulega\u0107 namowom miejscowych kierowc\u00f3w bus\u00f3w, kt\u00f3rzy staraj\u0105 si\u0119 &#8220;ekstra&#8221; skorzysta\u0107 finansowo na obecno\u015bci turyst\u00f3w. Dzi\u0119ki temu zaoszcz\u0119dzone dolary przeznaczy\u0142em na s\u0142odkie brzoskwinie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nasz kierowca wi\u00f3z\u0142 nas Gruzi\u0144sk\u0105 Drog\u0105 Wojenn\u0105 w kierunku Kazbegi. Ten staro\u017cytny szlak wiedzie do W\u0142adykaukazu malowniczymi serpentynami, co pozwala zachwyca\u0107 si\u0119 uroczymi krajobrazami. Czuj\u0119 zew przygody \ud83d\ude42<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Stepancminda &#8211; miasto u podn\u00f3\u017ca g\u00f3ry Kazbek<\/h2>\n\n\n\n<p>Ukoronowaniem naszej podr\u00f3\u017cy jest miasto Stepancminda. Tutaj odnajduj\u0119 Marcina. Robimy zapasy &#8220;na g\u00f3r\u0119&#8221; w lokalnym markecie a nast\u0119pnie udajemy si\u0119 do knajpy celem zasmakowania gruzi\u0144skich rarytas\u00f3w. Mi zasmakowa\u0142y Chinkali (takie piero\u017cki z mi\u0119sem) oraz Chaczapuri (pieczywo z mas\u0142em i jajkiem) <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"500\" height=\"889\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-husky-pilnujacy-bram-miasta.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1759\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-husky-pilnujacy-bram-miasta.jpg 500w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-husky-pilnujacy-bram-miasta-169x300.jpg 169w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><figcaption>Husky strzeg\u0105cy bram miasta Kazbegi. By\u0142em w niego wpatrzony jak zahipnotyzowany. Czy\u017cby chcia\u0142 mnie przed czym\u015b ostrzec?<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>A \u017ce jej w\u0142a\u015bciciel pocz\u0119stowa\u0142 nas tak\u017ce czacz\u0105 (ku mojemy zdziwieniu okaza\u0142o si\u0119, \u017ce czacza to mocny bimber &#8211; jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o &#8211; ponad 50 proc. mocy.) Marcin zdecydowa\u0142 si\u0119 na pami\u0105tkowy dokument. Tylko co do diaska robi na nim W\u0142adimir W\u0142adimirowicz? <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"500\" height=\"889\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/Marcin-i-jego-dowod.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1755\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/Marcin-i-jego-dowod.jpg 500w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/Marcin-i-jego-dowod-169x300.jpg 169w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><figcaption>Marcin i jego nowy dow\u00f3d osobisty \ud83d\ude00<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\"><strong>Cerkiew \u015awi\u0119tej Tr\u00f3jcy (2170 m n.p.m.) &#8211; Stacja Meteo<\/strong><\/h3>\n\n\n\n<p>Tego samego dnia rozbijamy pierwszy ob\u00f3z przy Cerkwi \u015awi\u0119tej Tr\u00f3jcy (zaledwie 2h od miasta). Dzi\u0119ki czaczy nasz krok marszowy (zw\u0142aszcza m\u00f3j) by\u0142 do\u015b\u0107 chwiejny. Za to by\u0142o nam obu przyjemnie ciep\u0142o \ud83d\ude42<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"667\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejline-cierkiew-swietej-trojcy.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1758\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejline-cierkiew-swietej-trojcy.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejline-cierkiew-swietej-trojcy-600x450.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejline-cierkiew-swietej-trojcy-300x225.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejline-cierkiew-swietej-trojcy-768x576.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejline-cierkiew-swietej-trojcy-585x439.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"500\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-miasto-kazbek.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1756\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-miasto-kazbek.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-miasto-kazbek-600x337.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-miasto-kazbek-300x169.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-miasto-kazbek-768x432.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-miasto-kazbek-585x329.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><figcaption>Panorama miasta Kazbegi. Widok z Cerkwi \u015awi\u0119tej Tr\u00f3jcy<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"500\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-KLASZTOR-CMINDA-SAMEBA.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1760\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-KLASZTOR-CMINDA-SAMEBA.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-KLASZTOR-CMINDA-SAMEBA-600x337.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-KLASZTOR-CMINDA-SAMEBA-300x169.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-KLASZTOR-CMINDA-SAMEBA-768x432.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-KLASZTOR-CMINDA-SAMEBA-585x329.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><figcaption>Nast\u0119pnego ranka idziemy w g\u00f3r\u0119. W tle Cminda Sameba<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">W drodze na Kazbek &#8211; drabin\u0105 przez rzek\u0119 do Saberdze<\/h2>\n\n\n\n<p>Po \u015bniadaniu wyruszyli\u015bmy do Saberdze przez prze\u0142\u0119cz Arsha (blisko 3 tys. m n.p.m.) &#8211; punktu \u015bwietnie kojarzonego ze wzgl\u0119du na ma\u0142\u0105 kaplic\u0119 z krzy\u017cem. Zaraz za ni\u0105 \u015bcie\u017cka zaczyna prowadzi\u0107 ostro w g\u00f3r\u0119 i po kilku minutach daje si\u0119 odczu\u0107 pierwsze zm\u0119czenie.  <br>Stoj\u0105c na prze\u0142\u0119czy, z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017cna dostrzec drewniany budynek AltiHut (hostel dla w\u0119drowc\u00f3w) oraz rzek\u0119, kt\u00f3ra b\u0119dzie ostatni\u0105 przeszkod\u0105 na drodze do Saberdze. Tam czeka nas pierwszy nocleg i zaopatrzenie si\u0119 w wod\u0119, co jest mo\u017cliwe dzi\u0119ki umieszczonej tam rurze gromadz\u0105cej \u017cyciodajny p\u0142yn. Z uwagi na wysoki poziom wody w rzecze oraz brak por\u0119cz\u00f3wek musieli\u015bmy u\u017cy\u0107 drabiny i po jej szczeblach przedosta\u0107 si\u0119 na drugi brzeg. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"667\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-drabina-w-drodze-na-kazbek.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1757\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-drabina-w-drodze-na-kazbek.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-drabina-w-drodze-na-kazbek-600x450.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-drabina-w-drodze-na-kazbek-300x225.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-drabina-w-drodze-na-kazbek-768x576.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-drabina-w-drodze-na-kazbek-585x439.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><figcaption>To jeden z ciekawszych element\u00f3w tej drogi.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Rozbili\u015bmy ob\u00f3z, by schroni\u0107 si\u0119 przed deszczem i d\u0142u\u017cej aklimatyzowa\u0107 si\u0119. <strong>Wielu wspinaczy pomija ten etap, forsuj\u0105c swe organizmy na odcinku kilkunastu kilometr\u00f3w dziel\u0105cych Stepancmind\u0119 (Kazbegi) i Stacj\u0119 Meteo.<\/strong> Obie lokacje dzieli r\u00f3\u017cnica pu\u0142ap\u00f3w wynosz\u0105ca niemal 1850 m. Zalecam taki wariant, by zmniejszy\u0107 ryzyko powa\u017cnego os\u0142abienia i dolegliwo\u015bci. <strong>Uziemione konie, spowity mg\u0142\u0105 lodowiec i deszcz niemal bez przerwy<\/strong>. Ale czym\u017ce by\u0142aby wyprawa na Kazbek, gdyby nie te wszystkie trudno\u015bci?<\/p>\n\n\n\n<p>Ten etap wchodzenia up\u0142yn\u0105\u0142 pod znakiem padaj\u0105cego niemal non-stop deszczu. Weszli\u015bmy na lodowiec Gergeti i pod\u0105\u017caj\u0105c oznakowan\u0105 kopczykami tras\u0105 doszli\u015bmy do dawnej stacji meteorologicznej. Bez puchowych kurtek (zimno, wilgotno i mgli\u015bcie) ani rak\u00f3w (\u015blisko i stromo) ta sztuka nie uda\u0142aby si\u0119 nam. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"667\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-lodowiec-gergeti.jpg\" alt=\" Lodowiec Gergeti\" class=\"wp-image-1761\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-lodowiec-gergeti.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-lodowiec-gergeti-600x450.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-lodowiec-gergeti-300x225.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-lodowiec-gergeti-768x576.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-lodowiec-gergeti-585x439.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W mi\u0119dzyczasie min\u0119li\u015bmy tragarza z ko\u0144mi, na grzbietach kt\u00f3rych znajdowa\u0142y si\u0119 plecaki turyst\u00f3w oraz prowiant dla os\u00f3b ulokowanych pod stacj\u0105 Meteo. Zaobserwowa\u0142em, \u017ce do ich kopyt przywi\u0105zuje si\u0119 sznurki, kt\u00f3re maj\u0105 za zadanie zwi\u0119kszy\u0107 tarcie, by zwierz\u0119ta nie \u015blizga\u0142y si\u0119 a\u017c tak bardzo. Ale przy takiej pogodzie, jak\u0105 zastali\u015bmy, to i ten &#8220;patent&#8221; okaza\u0142 si\u0119 zbyt niewystarczaj\u0105cy.&nbsp;&nbsp; <\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Stacja Meteo &#8211; baza wypadowa na szczyt Kazbek<\/h2>\n\n\n\n<p>Dawny obiekt meteorologiczny (fajnie pokolorowany) to budynek w kiepskim stanie. Ale jak to m\u00f3wi\u0105, darowanemu koniowi nie zagl\u0105da si\u0119 w paszcz\u0119 to i my nie narzekamy. Cieszymy si\u0119, \u017ce mamy dach nad g\u0142ow\u0105 (co prawda przeciekaj\u0105cy, ale wci\u0105\u017c jest to dach), tym bardziej, \u017ce namiot zostawili\u015bmy w Saberdze.<\/p>\n\n\n\n<p>Stacj\u0119 Meteo mo\u017cna uzna\u0107 za g\u0142\u00f3wn\u0105 baz\u0119 wypadow\u0105. Znajduje si\u0119 tutaj du\u017ca liczba namiot\u00f3w, z kt\u00f3rych najciekawszy by\u0142 ten z logo &#8220;Bezpieczny Kazbek&#8221;, nale\u017c\u0105cy do grupy polskich ratownik\u00f3w. W nocy temperatura spada poni\u017cej zera, a chcia\u0142bym podkre\u015bli\u0107, \u017ce w kalendarz wskazywa\u0142 na po\u0142ow\u0119 lipca \u2013 i to na p\u00f3\u0142kuli ewidentnie p\u00f3\u0142nocnej \ud83d\ude09 <\/p>\n\n\n\n<p><strong>Aklimatyzacja to nie wegetacja. Deszczowa frustracja<\/strong><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"500\" height=\"889\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-ze-stacji-meteo.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1762\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-ze-stacji-meteo.jpg 500w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-ze-stacji-meteo-169x300.jpg 169w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><figcaption> Widok na Kazbek ze stacji Meteo &#8211; a \u015bci\u015blej m\u00f3wi\u0105c &#8211; z kapliczki na pobliskim wzg\u00f3rzu. To kapry\u015bna g\u00f3ra, kt\u00f3ra &#8220;lubi si\u0119&#8221; ukrywa\u0107 w chmurach. <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>W ramach dwudniowej aklimatyzacji robili\u015bmy sobie wycieczki \u2013 trekking do kapliczki na pobliskim wzg\u00f3rzu. Padaj\u0105ce deszcze sprawi\u0142y, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 tego czasu sp\u0119dzili\u015bmy w samej stacji, susz\u0105c odzie\u017c i rozprawiaj\u0105c o r\u00f3\u017cnych to \u017cycia przejawach, tych przejaw\u00f3w odcieniach i tych\u017ce odcieni&nbsp; stronach medalu, hehe. Ale te\u017c troch\u0119 o tzw. dupie Marynie, bo ile\u017c to mo\u017cna deliberowa\u0107, gdy si\u0119 jest we dw\u00f3ch i s\u0142o\u0144ca nie wida\u0107 przez kolejne dwie doby.<\/p>\n\n\n\n<p>Chwile wolne od deszczu po\u015bwi\u0119cili\u015bmy na zaj\u0119cia praktyczne, czyli \u0107wiczenia w chodzeniu w rakach, pos\u0142ugiwaniu si\u0119 czekanem, asekuracji czy te\u017c wyci\u0105ganiu si\u0119 ze szczeliny. Niespecjalnie zm\u0119czeni fizycznie byli\u015bmy i w niez\u0142ych humorach, pe\u0142ni nadziei na pozytywny, zgodny z planem dzia\u0142ania, przebieg najtrudniejszych dni.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Wejd\u017a na Kazbek 5047 m, czyli atak na szczyt i godziny b\u00f3lem przeszyte<\/h2>\n\n\n\n<p>To by\u0142 nasz wielki dzie\u0144 \u2013 atak szczytowy! Oko\u0142o pierwszej w nocy ruszyli\u015bmy w kierunku wierzcho\u0142ka. Trasa wiod\u0142a poprzez wielkie plateau, na kt\u00f3rym zrobi\u0142em mas\u0119 pi\u0119knych zdj\u0119\u0107. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"500\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-wschod-slonca.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1763\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-wschod-slonca.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-wschod-slonca-600x337.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-wschod-slonca-300x169.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-wschod-slonca-768x432.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-wschod-slonca-585x329.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><figcaption>M\u00f3j ulubiony moment ka\u017cdej wyprawy. Wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca \ud83d\ude42<br><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"500\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-w-drodze-na-szczyt-kazbek.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1764\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-w-drodze-na-szczyt-kazbek.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-w-drodze-na-szczyt-kazbek-600x337.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-w-drodze-na-szczyt-kazbek-300x169.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-w-drodze-na-szczyt-kazbek-768x432.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-w-drodze-na-szczyt-kazbek-585x329.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><figcaption>W drodze na szczyt Kazbek. Pi\u0119kna gra \u015bwiate\u0142.  <br>Marcin na dalszym planie w czerwono-\u017c\u00f3\u0142tej kurtce.&nbsp;  <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"889\" height=\"500\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-lodowiec.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1765\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-lodowiec.jpg 889w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-lodowiec-600x337.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-lodowiec-300x169.jpg 300w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-lodowiec-768x432.jpg 768w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-lodowiec-585x329.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 889px) 100vw, 889px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Odcinek ko\u0144cowy by\u0142 jednak do\u015b\u0107 wymagaj\u0105cy, w szczeg\u00f3lno\u015bci \u017ce nagle za\u0142ama\u0142a si\u0119 pogoda i zrobi\u0142o si\u0119 bardzo niebezpiecznie. Ma\u0142o kto wie, \u017ce g\u00f3ra ta ze wzgl\u0119du na nieobecno\u015b\u0107 blisko s\u0105siaduj\u0105cych z ni\u0105 innych szczyt\u00f3w, sama w sobie jest istotnym czynnikiem pogodotw\u00f3rczym. Od samego rana zrobi\u0142o si\u0119 nader pochmurno i\u00a0 mgli\u015bcie, przez co trudno nam by\u0142o potem odnale\u017a\u0107 drog\u0119 powrotn\u0105. Wiatr szybko zaciera\u0142 \u015blady.<\/p>\n\n\n\n<p>Lecz b\u0119d\u0105c tak blisko ko\u0144ca wspinaczki, nie mogli\u015bmy ot tak zawr\u00f3ci\u0107. Przetrwali\u015bmy nawa\u0142nic\u0119 i wdrapali\u015bmy si\u0119 na samiutki szczyt. A WSPANIA\u0141EJ URODY widok na rozleg\u0142y \u0142a\u0144cuch Kaukazu i s\u0105siaduj\u0105ce tereny wynagrodzi\u0142 nam wszelkie niedogodno\u015bci i trudy wspinaczki. Magiczna panorama, kt\u00f3r\u0105 wtedy ogl\u0105da\u0142em, na d\u0142ugie lata pozostanie w mej pami\u0119ci.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"500\" height=\"889\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-szczelina-lodowa.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1766\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-szczelina-lodowa.jpg 500w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-kazbek-szczelina-lodowa-169x300.jpg 169w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><figcaption>Szczelina lodowa mo\u017ce by\u0107 ukryta pod \u015bniegiem. Nie na darmo m\u00f3wi si\u0119, \u017ce Kazbek nie lubi singli!<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Wyprawa na <strong>Kazbek dobiega ko\u0144ca<\/strong><\/h3>\n\n\n\n<p>Nie zapomn\u0119 tak\u017ce bolesnych moment\u00f3w, kt\u00f3re potem nast\u0105pi\u0142y. Chc\u0105c szybciej schodzi\u0107, na odcinku z piargiem zdj\u0105\u0142em raki i niestety po\u015blizn\u0105\u0142em si\u0119. B\u0119d\u0105c ju\u017c niedaleko bazy,\u00a0 upad\u0142em niefortunnie i rozbi\u0142em sobie kolano. Musia\u0142em podda\u0107 si\u0119 zabiegowi zszycia tej\u00a0 rany. Dokonali tego cz\u0142onkowie Polskiej Grupy Ratowniczej, kt\u00f3rym w tym miejscu raz jeszcze pragn\u0119 podzi\u0119kowa\u0107. Potem odpocz\u0105\u0142em, zjedli\u015bmy liofa i musieli\u015bmy szybko schodzi\u0107, aby wyrobi\u0107 si\u0119 z dalszymi planami. W harmonogramie mieli\u015bmy zaraz podr\u00f3\u017c na Elbrus, ale rany na takich wysoko\u015bciach nie goj\u0105 si\u0119 zbyt dobrze.  <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed-wordpress wp-block-embed is-type-wp-embed is-provider-blog-o-gorach-na-jednej-linie\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<blockquote class=\"wp-embedded-content\" data-secret=\"LQ0hsx3Bqy\"><a href=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/kaukaz\/elbrus-4-powody-by-nie-wchodzic-i-tylko-1-by-jednak-wejsc\/\">Wyprawa na Elbrus: 4 powody, by nie wchodzi\u0107. I tylko 1 by jednak wej\u015b\u0107<\/a><\/blockquote><iframe class=\"wp-embedded-content\" sandbox=\"allow-scripts\" security=\"restricted\" style=\"position: absolute; clip: rect(1px, 1px, 1px, 1px);\" title=\"&#8222;Wyprawa na Elbrus: 4 powody, by nie wchodzi\u0107. I tylko 1 by jednak wej\u015b\u0107&#8221; &#8212; Na jednej linie\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/kaukaz\/elbrus-4-powody-by-nie-wchodzic-i-tylko-1-by-jednak-wejsc\/embed\/#?secret=UdxyltoKJy#?secret=LQ0hsx3Bqy\" data-secret=\"LQ0hsx3Bqy\" width=\"500\" height=\"282\" frameborder=\"0\" marginwidth=\"0\" marginheight=\"0\" scrolling=\"no\"><\/iframe>\n<\/div><figcaption><br><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Tego samego dnia, w kt\u00f3rym zdobylismy g\u00f3r\u0119, pokonali\u015bmy kawa\u0142 drogi do miasta. Ale to m\u00f3wi\u0119 Wam &#8211; KAWA\u0141 taki, \u017ce chyba nigdy w \u017cyciu nie zm\u0119czy\u0142em si\u0119 tak jak wtedy. W ci\u0105gu kilkunastu godzin marszu, z bol\u0105cym kolanem (2 szwy dopiero co za\u0142o\u017cone), przeszli\u015bmy z grubsza tyle, ile wynosi\u0142o wcze\u015bniej podej\u015bcie. A droga pod g\u00f3r\u0119 do Stacji Meteo zaj\u0119\u0142a nam 3 dni. To by\u0142o mega wyczerpuj\u0105ce. Ca\u0142y nast\u0119pny dzie\u0144 sp\u0119dzili\u015bmy na regeneracji. W tym celu udali\u015bmy si\u0119 na pobliskie wodospady (zaledwie 30 min taks\u00f3wk\u0105). <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" width=\"667\" height=\"889\" src=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-wodospad-przy-kazbegi.jpg\" alt=\"Wodospad w okolicy miasta Kazbegi\" class=\"wp-image-1767\" srcset=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-wodospad-przy-kazbegi.jpg 667w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-wodospad-przy-kazbegi-600x800.jpg 600w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-wodospad-przy-kazbegi-225x300.jpg 225w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-wodospad-przy-kazbegi-110x147.jpg 110w, https:\/\/najednejlinie.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/najednejlinie-wodospad-przy-kazbegi-585x780.jpg 585w\" sizes=\"(max-width: 667px) 100vw, 667px\" \/><figcaption>Zabanda\u017cowane kolano to pami\u0105tka po wypadku schodz\u0105c z lodowca Gergeti. Jednak tutaj nie my\u015bl\u0119 o tym, a jedynie rozkoszuj\u0119 si\u0119 natur\u0105 \ud83d\ude42<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Patrz\u0105c na te do\u015bwiadczenia z perspektywy czasu, musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce Kazbek to moja ulubiona g\u00f3ra, z i\u015bcie magicznymi widokami.<\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator\"\/>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Szanowny Czytelniku \/ Czytelniczko <\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wyprawa na Kazbek to nie przelewki. We\u017a pod uwag\u0119, \u017ce blog jako forma komunikacji spo\u0142ecznej wymaga selekcji, monta\u017cu i redakcji tre\u015bci audiowizualnych oraz tekstowych. Po to, aby lepiej, \u0142atwiej i przyjemniej si\u0119 z niego korzysta\u0142o. Je\u017celi czasami publikuj\u0119\/pisz\u0119\/wygl\u0105dam bardziej &#8220;na luzie&#8221; lub nie zawsze w spos\u00f3b dla mnie samego naturalny, to czyni\u0119 to dla Was. Tak, moi drodzy &#8211; aby zarazi\u0107 Was bakcylem pokonywania swoich s\u0142abo\u015bci poprzez \u0142a\u017cenie po nier\u00f3wnym terenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie chodzi\u0107 czy wspina\u0107 si\u0119 na Kazbek nale\u017cy Z G\u0141OW\u0104, po odpowiednim do danej wyprawy PRZYGOTOWANIU. Szczeg\u00f3\u0142owo pisz\u0119 o tym tutaj: <strong><a rel=\"noreferrer noopener\" href=\"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/poradnik\/pre-czyli-przygotowanie-rzecza-esencjonalna\/\" target=\"_blank\">PRE, czyli Przygotowanie Rzecz\u0105 Esencjonaln\u0105<\/a><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>A w tym miejscu pragn\u0119 zaapelowa\u0107 do Ciebie, aby\u015b koniecznie pami\u0119ta\u0142(a) o pokorze i szacunku, jaki si\u0119 g\u00f3rom NALE\u017bY. Bo szczyty s\u0105 po to, aby je zdobywa\u0107, a nie traci\u0107 zdrowie lub \u017cycie w drodze na nie. Howgh! \ud83d\ude42 <\/p>\n<div style='text-align:left' class='yasr-auto-insert-visitor'><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyprawa na Kazbek (5033 m n p.m.) to nie lada graszka (zw\u0142aszcza za pierwszym razem), je\u015bli wchodzi si\u0119 przy fatalnej pogodzie. Oto szczeg\u00f3\u0142owa relacja z tej eskapady.<\/p>","protected":false},"author":1,"featured_media":1754,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"yasr_overall_rating":0,"yasr_post_is_review":"","yasr_auto_insert_disabled":"","yasr_review_type":"","footnotes":""},"categories":[327],"tags":[],"class_list":["post-1753","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-kaukaz"],"aioseo_notices":[],"yasr_visitor_votes":{"stars_attributes":{"read_only":false,"span_bottom":false},"number_of_votes":46,"sum_votes":227},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1753","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1753"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1753\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2956,"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1753\/revisions\/2956"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1754"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1753"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1753"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/najednejlinie.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1753"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}